FAQ 57

 

Co oznacza "narodzić się na nowo" i "narodzić się z ducha"?

"Narodzenie z ducha", o którym mówi Jezus, a co zanotowano w Jana 3:5-6 i dalej, jak pokazuje kontekst, otwiera drogę do oglądania Królestwa Bożego, co łączy się z urzeczywistnieniem zamierzenia Bożego, przezeń podjętego "od założenia świata" (1 Piotra 1:20).
Poza wspomnianym w 1 Piotra 1:20 Chrystusem, którego w spełnieniu zamierzenia Bożego rola jest wiodąca, odgrywać określoną rolę mają wspomniani w 23 wersecie (1 Piotra 1:23), "odrodzeni z nasienia [...] nieskazitelnego".
Podobnie jak w 1 Piotra 1:23 - w Jana 3:6 przeciwstawia się wątek cielesny duchowemu.
W 1 Liście Piotra przeciwstawia się nasienie cielesne - duchowemu, zaś w ewangelii wg Jana przeciwstawia się istotę cielesną - duchowej.
Nie dziwmy się! (Jana 3:7). Nikt z ludzi, wszak spłodzony z cielesnego ojca i z cielesnej matki, nie jest duchem, bo jak Jezus rzekł, co z ciała się rodzi, jest ciałem. Każdy z ludzi - póki co, jest ciałem. Żeby zaś stać się duchem, jak rzekł Chrystus Jezus, musi "narodzić się z ducha", musi "ponownie się narodzić" (Jana 3:7).
Przeistoczyć się zaś z istoty cielesnej, jakimi są ludzie, w istotę duchową (w ducha), można jedynie umierając jako istota cielesna i zostając wzbudzonym jako istota duchowa. Tylko rodząc się z ducha można stać się duchem (Jana 3:6).
Rzeczywiście - dopiero na istocie duchowej spełniają się dalsze słowa Jezusa:
"Wiatr wieje dokąd chce, i szum jego słyszysz
i nie wiesz skąd przychodzi i dokąd idzie,
tak jest z każdym, kto narodził się z Ducha
" (Jana 3:8, BW)
Zatem z każdym, kto się "narodził z ducha" jest tak, że go nie widzisz - jak wiatru, i nie wiesz skąd przychodzi i dokąd idzie. O tym, że trzeba doznać swoistego przeistoczenia, by stać się istotą duchową, pisał Paweł w swym 1 Liście do Koryntian, choćby w wersetach od 15:42-53.
"Tak też jest ze zmartwychwstaniem.
Co się sieje jako skażone bywa wzbudzone nie skażone.
" (werset 42, BW)
Co tu nazywa Paweł skażonym a co nieskażonym?
Podobnie jak w 1 Piotra 1:23, gdzie skazitelnym nazwano nasienie cielesne, zaś nieskazitelnym nasienie duchowe.
"Sieje się ciało cielesne, bywa wzbudzone ciało duchowe.
Jeżeli jest ciało cielesne, to jest także ciało duchowe.
" (werset 44, BW)
Ponadto uwaga!:
"A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to co skażone nie odziedziczy tego co nieskażone" (werset 50, BW)
Więc oczywistą staje się potrzeba przyobleczenia w ciało duchowe, przeistoczenia się w istotę duchową.
"Albowiem to co skażone musi przyoblec się w to co nieskażone
a to co śmiertelne musi przyoblec się w nieśmiertelność.
"
I wracając do ewangelii wg Jana: "Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić." (3:7, BW).
W tym to kontekście nie może dziwić określenie użyte w stosunku do Jezusa, z Listu Pawła do Kolosan 1:18, czy z Objawienia 1:5 "pierworodny z umarłych".
Dlaczego właśnie wobec Jezusa użyto takiego określenia?
Wszak i przed nim umierali ludzie, i przed nim umarli inni pierworodni! Jednak właśnie wyłącznie w stosunku do niego użyto w Biblii owego określenia. Dlaczego?
Ponieważ... on był pierwszym z wszystkich umarłych, który został wzbudzony do życia w dziedzinie niebiańskiej, duchowej.
"W ciele wprawdzie poniósł śmierć lecz w duchu został przywrócony życiu." (1 Piotra 3:18b, BW)
Zatem nie może dziwić sposób w jaki Jezus kończy swą rozmowę z Nikodemem, wyraźnie wskazując, że "narodzony na nowo" (Jana 3:3), "narodzony z ducha" (Jana 3:5) to ten, który został wzbudzony do życia w dziedzinie niebiańskiej, w niebie:
"Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach,
jakże uwierzycie, gdy wam będę mówił o niebieskich?
A nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy.
" (Jana 3:12-13, BW)
Dlatego, to oczywiste, Jezus później został nazwany "pierworodnym z umarłych" (Kolosan 1:18, Objawienie 1:5) gdyż zanim on wstąpił do nieba "nikt nie wstąpił do nieba".

Zatem: "urodzić się na nowo", "narodzić się z Ducha" to zostać wzbudzonym z martwych do życia w niebie, dziedzinie duchowej, a więc uzyskując nowe ciało, duchowe (1 Koryntian 15:44).

powrót