FAQ 56

 

Jak rozumieć frazę "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" z ewangelii wg. Mateusza 28:19?

Jest to jedyne miejsce w Biblii, w którym jest mowa o udzielaniu chrztu "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".
Równoległy tekst z ewangelii wg. Marka 16:15, 16 nie zawiera sformulowania "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".
Analogiczny tekst z Ewangelii wg. Łukasza 24:47-49 również nie zawiera formuły "w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".
Teksty innych ksiąg biblijnych nawiązujące do udzielania chrztu "w imię" bądź "w imieniu" nie wymieniają tych trzech podmiotów, nie używają w żadnym z przypadków sformułowania "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", vide:
"A Piotr do nich:
Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was
da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.
"
(Dzieje Apostolskie 2:38, BW). Wytłuszczenie nasze.
"Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił,
bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa.
"
(Dzieje Apostolskie 8:16, BW). Wytłuszczenie nasze.
"I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. (...)"
(Dzieje Apostolskie 10:48, BW). Wytłuszczenie nasze.
"A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa."
(Dzieje Apostolskie 19:5, BW). Wytłuszczenie nasze.
"Czyż nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa (...)"
(Rzymian 6:3, BW). Wytłuszczenie nasze.
"Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?"
(1 Koryntian 1:13, BW)
"A takimi niektórzy z was byli, aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w duchu Boga naszego."
(1 Koryntian 6:11, BW). Wytłuszczenie oczywiście nasze.
"Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni,
przyoblekliście się w Chrystusa.
" (Galacjan 3:27, BW). Wytłuszczenie...
Treść wersetów z Ewangelii wg. Mateusza, rozdział 28 a wersety 18 i 20 ma ścisły związek z osobą samego Jezusa, natomiast druga część wersetu 19 wygląda na odbiegającą swą treścią od owego ścisłego związku z osobą Jezusa.
Dla porównania, dwa interesujące przykłady historyczne:
  1. "Historia Kościelna" Euzebiusza z Cezarei,
obejmująca wydarzenia od założenia zboru chrześcijańskiego do roku 324 podaje:
"Inni wreszcie apostołowie, narażeni na tysiączne zasadzki na swe życie, opuścili ziemię żydowską i wyruszyli na opowiadanie i nauczanie do wszystkich narodów, pełni mocy Chrystusa, który rzekł do nich: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody w imię moje."
Tak wypowiedziane przez Jezusa słowa współbrzmią z cytowanymi wyżej tekstami paralelnymi.
Warto dostrzec, że Euzebiusz pisał swój tekst w czasach przed tzw. soborem nicejskim. Dogmat zaś o Trójcy został zdefiniowany właśnie na tym soborze. Warto też pamiętać, iż Ariusz oraz wielu biskupów nieobecnych na tym soborze sprzeciwiło się temu dogmatowi, uroczyście zatwierdzonemu na soborze w Konstantynopolu. (382 r. n.e.), co świadczy przynajmniej o tym, iż nie był on wcale oczywisty.
Powyższe może wskazywać, iż fraza "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", rzeczywiście mogąca uchodzić za trynitarną, została wprowadzona później, to jest po wprowadzeniu dogmatu o Trójcy.
  2. Atanazy, gdy w IV wieku próbował dowodzić z pism świętych, że istnieje tak zwana Trójca Święta, nie powoływał się na Mateusza 28:19. Trudno zrozumieć dlaczego Atanazy miałby tego nie zrobić, gdyby za jego czasów owo sformułowanie w Mateusza 28:19 istniało, tym bardziej, że werset ten był i jest obecnie wciąż koronnym argumentem trynitarian. Możliwe jest zatem, aby owa "trynitarna formuła", wówczas jeszcze do Mateusza 28:19 nie była wprowadzona. Ponieważ dogmat o "trójcy" był dla wielu ówczesnych chrześcijan nie do przyjęcia, toteż zrozumiała jest w tej mierze silna motywacja trynitarian. Dodanie owej "trynitarnej formuły" w celu przyśpieszenia wprowadzenia dogmatu mogłobyć przejawem determinacji (Rzymian 10:2).
Interesująca jest w tym kontekście wzmianka z dzieła "Encyklopedia katolicka" (Gryglewicz F., Łukaszyk R., Sułowski Z., Wydawnictwo KUL, 1976, t.III, str. 354 - hasło "chrzest"):
"... obecnie teologowie biblijni przyjmują, że formuła trynitarna ma charakter redakcyjny, stanowi odbicie praktyki Kościoła Pierwotnego. Jezus miał najprawdopodobniej zaznaczyć jedynie: "udzielajcie im chrztu w imię moje" to znaczy na mój rozkaz, z mojej mocy, by odróżnić swój chrzest od chrztu Jana Chrzciciela."
Rzymsko-katolicki ksiądz, profesor Józef Kudasiewicz, w swej pracy pt. "Jak zrozumieć Pismo Święte" (Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1987, część III "Jezus historii a Chrystus wiary" str. 106-107) niezwykle elegancko przyznaje:
"należy odróżnić autentyczne, pierwotne słowa Pana (ipsissima verba Jesu) od elementów interpretacyjno-redakcyjnych".
Podobnie ksiądz biskup Kazimierz Romaniuk zauważa:
"Znacznie częstsze są w Nowym Testamencie wzmianki o chrzcie 'w imię Jezusa Chrystusa' lub w imię Pana Jezusa. (...). Jego więc należało wspomnieć przede wszystkim podczas obrzędu przekazania życia neokatechumenowi (por. Dzieje Apostolskie 3, 15; 4, 12).
Niewykluczone więc - to opinia większości dzisiejszych egzegetów - że formuła trynitarna jest tworem nieco późniejszym
..."
(Romaniuk K. "Sakramentologia biblijna" (str. 19, Wydawnictwo Salezjańskie, Warszawa 1994).
Zatem nie można wykluczyć, że współczesne brzmienie fragmentu Ewangelii Mateusza 28:19 zostało "przeformułowane", np. w oparciu o glossy. Robiono tak już wcześniej nie jeden raz! (vide: 1 Jana 5:7 - przypis do tego wersetu w Biblii Tysiąclecia informuje, że Wulgata rozszerza ten werset o słowa: "W niebie Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej jedno są." Słów tych, jak słusznie stwierdza przypis, brak w najstarszych rękopisach greckich i w najstarszych przekładach. Prawdopodobnie owe dodane słowa stanowiły glossę, później w niektórych kodeksach włączoną do tekstu).
Współcześni bibliści przyznają, że tekst grecki ewangelii wg. Mateusza zachował się w bardzo wielkiej części nieskażony.
Oznacza to więc, że w odróżnieniu od tej bardzo wielkiej, nieskażonej części, w bardzo niewielkiej części znajdują się tam miejsca "skażone", wątpliwe i dyskusyjne, tym bardziej, że pierwotny tekst swej ewangelii spisał Mateusz po hebrajsku (vide np.: Hieronim, "O znakomitych mężach", tłum W. Szołdrski, 1970, rozdział III, s. 30, i inne źródła), a jest ta źródłowa, hebrajska wersja, współcześnie niedostępna.
Na podstawie dostępnych zatem dzieł, można domniemać, iż podobnie jak stopniowo kształtowała się niebiblijna nauka o Trójcy, którą dopiero w Nicei uznano za obowiązującą, i od tego momentu zaczęto usilne "wprowadzanie" tej doktryny.
Interesujące są również współczesne badania nad pierwotnym tekstem ewangelii wg. Mateusza, choćby zamieszczone tutaj przez Society of Biblical Literature.
Zatem są mocne podstawy do twierdzenia, iż znane nam brzmienie fragmentu ewangelii wg. Mateusza 28:19 zostało "przeformułowane" we wczesnych odpisach, zwłaszcza dokonywanych po 382 roku w celu poparcia doktryny o Trójcy.

powrót