Charakterystyki starszych przekładów

Biblia Jakuba Wujka

W XVI w. istniało już w Polsce kilka rozpowszechnionych polskojęzycznych, protestanckich tłumaczeń całej Biblii, katolickie zaś, drukowane, istniało tylko jedno, księdza Jana Nicza, wydane drukiem w 1561 roku, znane wcześniej z wersji ręcznie pisanej (od 1556) jako tzw. Biblia Leopolity. Z tego też powodu w 1584 roku kongregacja prowincjonalna Kościoła Rzymsko-Katolickiego w Kaliszu podjęła decyzję o podjęciu próby nowego tłumaczenia Biblii na język polski. W tym celu został wysłany do Rzymu ks. Jakub Wujek, jezuita, (1541-1597), aby uprosić generała zakonu, by ten wystąpił do papieża o zgodę na ów przekład. Zgodę taką Wujek otrzymał i z tą wieścią wrócił do Polski. Jako że już w 1589 r. Ks. Wujek miał gotowy rękopis tłumaczenia Nowego Testamentu, najprawdopodobniej więc już wcześniej tłumaczył jego fragmenty, jak we wstępie do jego wydania napisał - przekładu dokonał z łacińskiej Vulgaty, ale i po cichu z języka greckiego, posługiwał się bowiem kilkoma tekstami wydań Nowego Testamentu, także niekatolickimi, co oczywista nie wzbudziło entuzjazmu władz kościelnych. W przypisach często powoływał się na 'Ojców' i 'Doktorów Kościoła'. 20 kwietnia 1593 r. napisał przedmowę do własnego przekładu Nowego Testamentu na język polski, który cieszył się wielkim powodzeniem, bowiem w roku następnym ukazało się już jego drugie wydanie. Wymagania jednak soboru trydenckiego (1545-63) pozwalały tłumaczyć Pismo Święte wyłącznie z łacińskiej Vulgaty, a przy uwzględnieniu wszystkich wad Vulgaty odsunięcie tłumacza od tekstów oryginalnych stanowiło ewidentnie dalsze źródło niewierności przyszłego przekładu. Zrozumiałe zatem, że komisja jezuicka z księdzem Grodzickim na czele niechętna była wydaniu jego dzieła bez odpowiednich korekt, zgodnych z wyżej wspomnianą polityką Kościoła. Z tego też powodu jego jezuicki przełożony kazał usunąć wszelkie odchylenia od tekstu Wulgaty. Na to Wujek się nie zgodził, toteż cały jego przekład nie został wydany. Sam Wujek stosował, być może ze względu na swe ambicje literackie, wiele własnych "słowotworów", oczywista odbiegających od dosłownego znaczenia tłumaczonych przezeń określeń, czyniąc jego przekład dalece innym niż dokładny. Wujek używał np. takich terminów jak "widosen" (widzenie, sen), czy "walecznik" na określenie żołnierza. Za życia tłumacza wyszedł tylko Nowy Testament oraz Psałterz (1594). Stary Testament był gotowy w 1596 r. Zmarł Wujek w Krakowie 27 lipca 1597 r. zaś Biblia ukazała się dopiero 25 sierpnia 1599 r. bowiem Grodzicki, doprowadził do rewizji tekstu przekładu, który to tekst został zmieniony przez pięcioosobową komisję, z nim na czele. Rękopisy zaginęły. Ze względu na taki bieg wydarzeń niektórzy badacze wyrażają wątpliwości czy stosownym jest określać przekład obecnie znany jako Biblia Wujka, za rzeczywiście sensu stricte jego dzieło. Należy uwzględnić, że podstawą składu znanego obecnie, nie jest li tylko oryginalny tekst Wujka, lecz przede wszystkim tekst zmieniony przez ową jezuicką komisję, rewizja ta zaś wszak wpłynęła nie tylko na kształt tłumaczenia, ale i na stylistykę, wręcz dobór słów, tak iż znany obecnie tekst jest różny od wręcz nieznanego oryginału Wujka. A i współczesne reprinty doczekują się kolejnych "poprawek" redakcyjnych. Mimo swej historii i wszystkich wad, dzieło Wujka pozostawało w Kościele katolickim najważniejszym przekładem Biblii przez ponad 350 lat. Wydaje się, że wpłynęły na to również ówczesne starania jezuitów. Do momentu ukazania się Biblii Tysiąclecia, przez 367 lat, tzw. tłumaczenie księdza Wujka było jedynym obowiązującym w Polsce rzymsko-katolickim tekstem Pisma Świętego.